forex trading logo

Logowanie



Licznik odwiedzin

Dzisiaj26
Wczoraj74
W tygodniu26
W miesiącu1352
Łącznie od 01.01.2011202577

(C) Fliesenstadt
Aktualności
I Etap Spływu Kajakowego ,,Poznaj Dolinę Baryczy z Szeklą” Jesień – 2014
Wpisany przez Janusz Krzywiecki   
poniedziałek, 22 grudnia 2014 08:36

W niedzielę 28 września odbył się I etap spływu kajakowego

,,Poznaj Dolinę Baryczy z Szeklą”. Cały spływ zaplanowany został na 4 etapy,

Kolejne 3  odbędą się w latach 2015-2016 wiosna – jesień.

Organizatorem tej wodniackiej imprezy jest Zarząd  Klubu Turystyki Wodnej ,,Szekla” w Sycowie. Powód dla którego wybrano właśnie rzekę Barycz jest bardzo oczywisty. Odległość ze Sycowa do Milicza wystarczająco uprawnia do użycia hasła ,, Cudze chwalicie, Swego nie znacie”. Bogactwo przyrody w Dolinie Baryczy, o którym rozpisują się przewodniki turystyczne nie jest przesadą - to są fakty. Uczestnicy spływu, będąc gośćmi w tej niezwykłej krainie mogli się o tym doskonale przekonać.

Grupa 20 osobowa członków i sympatyków ,, Szekli” po odprawie przeprowadzonej przez ratownika WOPR i komandora klubu wyruszyła z Milicza ok. godz. 10:30.Przez pierwszą godzinę cała grupa płynęła dosyć leniwie a to z prostej przyczyny. Piękna pogoda, słoneczko, rześki, lekki wiaterek, piękne krajobrazy, szerokie koryto rzeki, spokojny nurt, wysoki ,ale bezpieczny stan wody, fantastyczne humory, jednym słowem ,,laba”. Po godzinnym relaksie, grupa podkręciła tempo, chcąc zrealizować plan trasy.

Dotarcie do tamy w Sułowie zajęło kajakarzom ok. 2,5 godz. Tam przerwa ok. 15 min., przeniesienie kajaków na rzekę Młynówkę. Po 20 min. kolejna przeszkoda - mała tama. Sprawne przeciągnięcie kajaków i dalej na szlak. Po przepłynięciu spokojnego odcinka na Baryczy, Młynówka zaskoczyła uczestników spływu swoją dzikością. Leniwie płynąca, wąskim korytem z brzegami porośniętymi bujną roślinnością, sprawnie wodziła po swoich zakrętach kajakami. Niosła je przez kłody drzew, które w nurcie rzeki znalazły się na wskutek pracowitości miejscowej ekipy budowlanej ,, Bóbr & Spółka Zoo”. Do tego  zimorodek – niebieski ptaszek przelatujący z gałęzi na gałąź, który koniecznie chciał wyręczyć Grzegorza z funkcji pilota spływu. To wszystko sprawiło, że Młynówka na swoim szlaku  ok. 3 godz. ukazała grupie kajakarzy z Szekli bajkową krainę zapewniając fantastyczny klimat i bardzo pozytywną energię.

I etap spływu został zakończony przed Rudą Sułowską, a dokończenie imprezy i podsumowanie sezonu żeglarsko – kajakarskiego odbyło się przy ognisku z kiełbaskami w wigwamie u pana Waldka, który umożliwił rozegranie  meczu piłki nożnej, co było przysłowiową kropką nad i.

Kończąc tę krótką relację z naszej imprezy, dziękuję

załodze klubu za pomoc w przeprowadzeniu spływu: Grzegorzowi Dembnemu, Andrzejowi Sawickiemu, Maciejowi Rusinkowi. Szczególne podziękowania dla Leszka Żubra ratownika WOPR, który swoją uczynnością i zaangażowaniem w swoją pracę  dał odczuć, że współpracowaliśmy z profesjonalistą oraz dla Ryszarda Kluby za sprawne zorganizowanie dostawy i odbioru sprzętu. A wszystkim uczestnikom imprezy oprócz podziękowań za fantastyczne towarzystwo gratuluję, że  zaliczyli I etap  spływu w Dolinie Baryczy bezpiecznie ,,cumując w swoich domach”.

Do zobaczenia na II etapie

Komandor KTW ,,SZEKLA”

Janusz Krzywiecki

 
Piknik żeglarski Bierutów – Syców
Wpisany przez Janusz Krzywiecki   
poniedziałek, 22 grudnia 2014 08:34

Dnia 23 i 24 sierpnia 2014r na przystani żeglarskiej klubu ,,Szekla ”odbyła się kolejna wspólna impreza integracyjna takich środowisk jak: Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Bierutowskiej im. Romka Kazimierskiego, Klubu Turystyki Wodnej ,,SZEKLA ”ze Sycowa i Klubu ,,Ster” z Bierutowa. Piknik żeglarski wszedł już w tradycję spotkań tych społeczności ,których członkowie to ludzie o wielu zainteresowaniach: Modelarze, kajakarze ,rycerze, żeglarze i podróżnicy, wśród członków ,, Szekli” nie ma jeszcze rycerzy , ale to jest pewnie kwestia czasu. Załoga gospodarzy przeprowadziła kilka rejsów szkoleniowych dla dzieci i młodzieży ,goście z Bierutowa z kolei zapewnili kajaki oraz pokazy modeli latających.

Zarząd Klubu Turystyki Wodnej ,,SZEKLA”

Zaprasza już za rok

 
,, Zostań małym żeglarzem”
Wpisany przez Janusz Krzywiecki   
poniedziałek, 22 grudnia 2014 08:30

W dniach 27.07 i 03.08. 2014r na przystani nad zalewem w Stradomi odbyły się kolejne już zajęcia żeglarskie dla dzieci z terenu gminy Syców i okolic zorganizowane przez KTW ,,Szekla ”przy wsparciu MOSIR Syców .W zajęciach, na których można było zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa na wodzie i po wykładach teorii z żeglugi na ,,Optymistach” dzieci mogły spróbować swoich sił na wodzie pod okiem szkoleniowców z klubu ,,Szekla”. W zajęciach uczestniczyło 10-cioro dzieci wraz z rodzicami ,które organizatorzy zapraszają na kolejne zajęcia w terminach ustalonych indywidualnie z prowadzącymi.

Galeria zdjęć w ,,oleśnica24” w serwisach – sport i turystyka,  temat,, Zostań małym żeglarzem” z dnia 26.07. 2014r

 
Żeglarski piknik klubowy
Wpisany przez Janusz Krzywiecki   
poniedziałek, 22 grudnia 2014 08:23

Na przystani żeglarskiej KTW ,,Szekla”  26. 07. 2014r.odbył się klubowy

piknik żeglarski. Mimo  sezonu urlopowego frekwencja dopisała, humory i atmosfera oczywiście żeglarska ,tylko pogoda jakaś dziwna ,,brakło wiatru”. Z żeglarskiej imprezy uczestnicy przeszli na motorowodną. Z ratunkiem przyszła klubowa ,,sekcja motorowodniaków” z najbardziej kultową jednostką pływającą na zalewie w Stradomi -,, ścigacz MW ( spokojnie ,,napęd elektryczny” ) dowodzona przez bosmana Staszka z niezawodną załogą w osobie Edka. Dzięki ekipie ścigacza chętni żeglarze mogli  zakosztować trochę innych doznań wodniackich. Takie spotkania zawsze są bardzo twórcze, oprócz wspomnień z zaliczonych rejsów morskich i śródlądowych. Można zaplanować kolejne, wymienić się informacjami na temat nieznanych dotąd akwenów. Jedni wracali do rejsu  morskiego na Rugię i Bornholm, inni przypominali rejs mazurski, a jeszcze inni musieli tłumaczyć się z podróży do Japonii, a kolejni z rejsu po wodach Chorwacji.

Trzeba podkreślić, że klimat na takich spotkaniach żeglarskich zawsze jest niezwykły.

 
Rejs – BORNHOLM - 2014
Wpisany przez Janusz Krzywiecki   
poniedziałek, 22 grudnia 2014 08:15

Rejs – BORNHOLM - 2014

W dniu 11.05.2014 nowo powołana sekcja żeglarstwa morskiego

,,Skazani na żagle ” Klubu Turystyki Wodnej ,,SZEKLA” na jachcie  S/y MIRACLE.

Dowodzonym przez kpt .Michała Łukaszewicza, po odprawie i  podziale na wachty o godz. 12:00 oddała cumy w porcie Świnoujście kierując się na Rugię(niemiecką wyspę) pierwszym portem do ,którego załoga S/y MIRACLE dotarła w godzinach nocnych po pięknej i spokojnej żegludze był Sassnitz .Po kilku godzinach snu i śniadaniu, atak na ,, Ubota”(muzeum łodzi podwodnej). Następnie kurs na Bornholm. Po wyczerpującej żegludze ,,w bardzo ciekawych warunkach”-nagroda, wyspa wita wschodem słońca i poranną bryzą. Port do którego jacht z załogą Szekli  cumuje to Hammerhavn, północny cypel wyspy.

Szybki klar na pokładzie i żeglarze ruszają na pieszą wyprawę w ruiny średniowiecznego zamczyska Hammershus .Kolejnym  portem na trasie rejsu jest Allinge, według Huberta( ,,port u Alinki”). A więc w porcie u Alinki,  J80 – 14,16m długości -  Miracle cumuje samotnie na noc, a noc wcale nie jest lekka. W spokojnym duńskim porcie tzw. Nocne Polaków rozmowy. Rano po śniadaniu oddanie cum i kurs na kolejne duńskie wyspy  Christianso i Frederikso . Wielu napisało o tych wyspach chyba już wszystko, więc to po prostu trzeba zobaczyć ,,miejsce gdzie czas się zatrzymał”. Po wnikliwym zwiedzeniu wysp ,kurs na port Bornholmu Gudhjem. W tym przyjemnym miasteczku portowym załoga Miracle szturmuje niestety bezskutecznie samoobsługowy bar rybny– bar zamknięty. Port Gudhjem daje schronienie naszym żeglarzom na noc. Rano kolejny desant na bar rybny, tym razem sukces . Najbardziej trafnym określeniem tego zjawiska, które tam ma miejsce  jest  -  ,,wielkie smaczne żarcie” po wizycie w sklepach z pamiątkami czas na powrót. Żegluga do Polski odbywa się  przy dobrych warunkach pogodowych, dzięki temu S/y Miracle z załogą Szekli na pokładzie płynie na pełnych żaglach. O godz. 5:30  17.05.2014r  wejście do portu w Świnoujściu.

Kapitan Michał po rozdaniu opinii z rejsu,  powiedział kilka miłych zdań pod adresem załogi , to było ostatnie :,,Miałem przyjemność płynąć z bardzo zgraną i załapaną załogą i potrafiliście się ze sobą super dogadywać”. Jeśli mówił to o nas, to tylko jedno do głowy mi przychodzi - ,,bo to dobrzy żeglarze są”.  Jako współorganizator i uczestnik tego rejsu chcę podziękować wszystkim uczestnikom za doborowe towarzystwo, wzajemną pomoc, pozytywną wesołą atmosferę ,wspólne granie, śpiewanie oraz niezwykłą przygodę.

Do zobaczenia na kolejnym bałtyckim rejsie Kopenhaga 2015

Komandor KTW ,,SZEKLA”

Janusz Krzywiecki

 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 6 z 13


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: joomla video tutorials hosting Valid XHTML and CSS.